Turystyka motocyklowa - Kaszuby i reszta świata

We wrześniu 2017 roku miałem okazję i przyjemność wziąć udział w Rajdzie Latarników. Trochę szkoda, że nie opisałem swoich wspomnień z tej imprezy wcześniej, ale jakoś tak nie mogłem się zebrać bezpośrednio po rajdzie, a potem  sezon się skończył i pojawiły się inne, ważniejsze sprawy na głowie. Chciałbym jednak podzielić się z wami wrażeniami z […]

Czytaj dalej

Witajcie! Pierwszy wpis w tym sezonie zacznę od instrukcji serwisowej. Na pewno się przyda na początku sezonu, jeżeli jeszcze nie wymieniliście łańcucha i zębatek, a powinniście to zrobić. Dodatkowo instrukcja opisuje upgrade zestawu napędowego w Suzuki Van Vanie, który zwiększa osiągi motocykla. Suzuki Van Vana, czyli RV125 dzielimy na 2003-2006 – wersja na gaźniku i […]

Czytaj dalej

W drugim dniu naszego wspólnego urlopu (9 sierpnia) ruszyliśmy na Ostrzyce i drogę kaszubską (piszę z małej litery bo nie jestem pewien czy to jest oficjalna nazwa), która wiedzie od DK20 w okolicy Szymbarku w kierunku Ostrzyc, Chmielna i kończy się w Garczu. Jest to chyba najpiękniejszy rejon Kaszub, oferujący w pigułce wszystko to, co […]

Czytaj dalej

Minął już blisko tydzień od tragedii jaka się wydarzyła na Kaszubach i dalej na południe. Ogrom zniszczeń jest przerażający. Superzajebista komórka burzowa, a raczej milion komórek, przetoczyły się w nocy z piątku na sobotę 11/12 sierpnia 2017 roku przez Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze. Kiedy wstąpiły do naszego kraju od południowego-zachodu nie były jeszcze super groźne, […]

Czytaj dalej

Niestety ostatnimi czasy z racji zajętości i słabej pogody jeżdżenia jest mało. W zeszłym tygodniu byłem na motocyklu w Słupsku załatwić swoje sprawy – jechałem w mżawce. Da się jechać bo to nie deszcz, więc skóra nie namaka mocno. Wiatr zdąży kurtkę osuszyć zanim woda wsiąknie. Poza tym ślisko i szybka w kasku cały czas […]

Czytaj dalej

We wtorek 22 czerwca ruszyliśmy z Agą w nietypową wyprawę motocyklową. Jej nietypowość polegała na tym, że zabraliśmy w nią naszego niemal 2-letniego synka.

Czytaj dalej

Przyszedł już czas na jakiś update, ponieważ przez większą część maja nic nie napisałem. Nie znaczy to jednak, że nic się nie działo, choć fakt, motocyklowo działo się niewiele. Stało się tak, ze względu na bardzo ważne sprawy do załatwienia, które pochłonęły mnie mocno i nie pozwoliły na bieżące wpisy. Udało mi się jednak już […]

Czytaj dalej

W Święto Flagi znowu byłem na motocyklu. Niestety mimo planów abyśmy jechali z Agą razem, nie udało się. Dzień wcześniej mieliśmy grilla z sąsiadami i Aga nie zmetabolizowała w ciągu nocy całego spożytego alkoholu 😉 . Metabolizowała go jeszcze cały kolejny dzień, kiedy ja w tym czasie, samotnie bo samotnie, przeżywałem cudowne chwile na motocyklu.

Czytaj dalej

Tegoroczna majówka zapisała się jako jedna z dłuższych w kalendarzu, licząc z sobotą i niedzielą ostatnich dni kwietnia wyszło łącznie 5 dni. Nawet temperatura dopisała, było w sumie ponad 30*C, 10* pierwszego maja, 10* drugiego i 10* trzeciego 😀 .

Czytaj dalej

No i w końcu zima się skończyła… oby. Nigdy nie wiadomo, czy tak jak w 2012 roku, nie postanowi sobie jeszcze wrócić na kilka tygodni w połowie marca.

Czytaj dalej