Turystyka motocyklowa - Kaszuby i reszta świata

Witajcie! Pierwszy wpis w tym sezonie zacznę od instrukcji serwisowej. Na pewno się przyda na początku sezonu, jeżeli jeszcze nie wymieniliście łańcucha i zębatek, a powinniście to zrobić. Dodatkowo instrukcja opisuje upgrade zestawu napędowego w Suzuki Van Vanie, który zwiększa osiągi motocykla. Suzuki Van Vana, czyli RV125 dzielimy na 2003-2006 – wersja na gaźniku i […]

Czytaj dalej

W drugim dniu naszego wspólnego urlopu (9 sierpnia) ruszyliśmy na Ostrzyce i drogę kaszubską (piszę z małej litery bo nie jestem pewien czy to jest oficjalna nazwa), która wiedzie od DK20 w okolicy Szymbarku w kierunku Ostrzyc, Chmielna i kończy się w Garczu. Jest to chyba najpiękniejszy rejon Kaszub, oferujący w pigułce wszystko to, co […]

Czytaj dalej

Minął już blisko tydzień od tragedii jaka się wydarzyła na Kaszubach i dalej na południe. Ogrom zniszczeń jest przerażający. Superzajebista komórka burzowa, a raczej milion komórek, przetoczyły się w nocy z piątku na sobotę 11/12 sierpnia 2017 roku przez Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze. Kiedy wstąpiły do naszego kraju od południowego-zachodu nie były jeszcze super groźne, […]

Czytaj dalej

Niestety ostatnimi czasy z racji zajętości i słabej pogody jeżdżenia jest mało. W zeszłym tygodniu byłem na motocyklu w Słupsku załatwić swoje sprawy – jechałem w mżawce. Da się jechać bo to nie deszcz, więc skóra nie namaka mocno. Wiatr zdąży kurtkę osuszyć zanim woda wsiąknie. Poza tym ślisko i szybka w kasku cały czas […]

Czytaj dalej

Siema 😀 Zakupiłem kamerkę sportową SJCAM 4000 WiFi. Jak ktoś się nie orientuje to jest to doskonała podróbka GoPro, kosztująca kilkarotnie mniej niż GoPro, a robiąca dużo więcej, niż używany przeze mnie kilka lat temu model Hero. Jak na razie jestem więcej niż zadowolony – jestem zachwycony, szczególnie relacją ceny do możliwości, a cena to […]

Czytaj dalej

W Święto Flagi znowu byłem na motocyklu. Niestety mimo planów abyśmy jechali z Agą razem, nie udało się. Dzień wcześniej mieliśmy grilla z sąsiadami i Aga nie zmetabolizowała w ciągu nocy całego spożytego alkoholu 😉 . Metabolizowała go jeszcze cały kolejny dzień, kiedy ja w tym czasie, samotnie bo samotnie, przeżywałem cudowne chwile na motocyklu.

Czytaj dalej

Pomysłu na nowy wpis dziś nie mam. W świetle ostatnich wydarzeń w sejmie, ciężko mi zebrać myśli, a więc wspiąłem się na wyżyny swojej kreatywności i znalazłem zdjęcie. Ładne prawda? Dla mniej spostrzegawczych informacja, że to taki sam motorek, jakim we wrześniu pojechałem z Pomorza do Czech, czyli Van Van 🙂

Czytaj dalej

Van Van to motocykl 125,  który jest namiastką turystyka ale za to jaką.  Mimo,  że mały to sprawia wrażenie porządnej maszyny, głównie za sprawą balonowy opon,  przez co cały motocykl jest bardzo szeroki i stabilny, no i całkiem przyzwoicie radzi sobie w lekkim terenie. Postanowiłem sprawdzić jak się sprawuje w kilkudniowej trasie. Ruszyłem z Bytowa […]

Czytaj dalej